Reklama: Wakacyjne warsztaty językowe dla dzieci w AngielskiHD
/informacja w sprawie ogłoszeń drobnych: admin@e-reda.pl/

Wycinka drzew w lesie w Betlejem

Reda i osiedla: Betlejem, Buczka, Ciechocino, Marianowo, Moście Błota, Pieleszewo, Przy Młynie, Reda Park, Rekowo Dolne...
moona
Nowy/a na forum
1 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 2 tygodnie temu

2 tygodnie temu

Witam wszystkich, którym zależy na zachowaniu zadrzewień w Redzie.
Aktualnie w komplesie leśnym wzdłuż ulicy 12 Marca w Betlejem (na wysokości ulicy Konwaliowej) trwa wycinka drzew. Pomimo okresu ochronnego (marzec-pazdziernik - zgodnie z Ustawą o ochronie środowiska) w minionym tygodniu wycięto kilkadziesiąt zdrowych drzew, głównie liściastych. Jest to już drugi taki przypadek w tym roku.
Oczekuję stanowiska w tej sprawie ze strony Lasów Państwowych.
Proszę o poparcie i nagłośnienie sprawy wszystkich którym na sercu leży ochrona lasów w Redzie.
Pozdrawiam
Robin
Częsty Bywalec
431 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 10 lat temu

2 tygodnie temu

Popieram. Ten proceder w tym miejscu trwa już ponad rok. To prawdziwa rzeź piłą mechaniczną. Daleki jestem od wypowiadania się w sprawach, na których się nie znam, ale tu na gołe oko widać, że to grabież a nie żadna gospodarka leśna. Nasze lasy są wycinane w pień. Do tego nie sprzątają gałęzi. Górkę, którą ogołocili chyba we wrześniu pozostawili pokrytą gałęziami do dziś. Już wówczas wiedzieli o programie "chrust plus" .....? :scratch:
Awatar użytkownika
Salamandra
Lider Forumowicz
1957 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 11 lat temu

2 tygodnie temu

moona pisze:
2 tygodnie temu
Witam wszystkich, którym zależy na zachowaniu zadrzewień w Redzie.
Aktualnie w komplesie leśnym wzdłuż ulicy 12 Marca w Betlejem (na wysokości ulicy Konwaliowej) trwa wycinka drzew. Pomimo okresu ochronnego (marzec-pazdziernik - zgodnie z Ustawą o ochronie środowiska) w minionym tygodniu wycięto kilkadziesiąt zdrowych drzew, głównie liściastych. Jest to już drugi taki przypadek w tym roku.
Oczekuję stanowiska w tej sprawie ze strony Lasów Państwowych.
Proszę o poparcie i nagłośnienie sprawy wszystkich którym na sercu leży ochrona lasów w Redzie.
Pozdrawiam
Rozumiem, że pisałaś już do dyrekcji LP z zapytaniem o powód wycinki? Podziel się proszę informacjami jak nadejdzie odpowiedź.
A gdzie była poprzednia wycinka i kiedy dokładnie?
Rekowy
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 1 tydzień temu

1 tydzień temu

Moim zdaniem nie ma powodów do paniki. Podobne głosy rozpaczy podnosiły się przy okazji "wycinki" w okolicach ul. Długiej i Rekowskiej. Jak dla mnie było to tylko przerzedzenie drzewostanu, tak aby dać możliwość wzrostu młodszym drzewom. Tam zaś gdzie były wycinanie drzewa na większej powierzchni oddziału, po pewnym czasie robiono nasadzenia wraz z ogrodzeniem. Pamiętam też jak przeszłości dużo wycinek było w lasach za osiedlem Konopnickiej (dawniej Buczka). Gdy teraz idę tam do lasu na spacery, te młode drzewa już zasłaniają mi niebo. No i muszę dodać, że urozmaicili drzewostan, bo zamiast sadzić iglaki (jakie były wycięte), posadzili same drzewa liściaste. Myślę, że nie ma powodów do obaw, nikt nie będzie robił łąk z lasów 😉
Awatar użytkownika
Zigi
Wygadany Lider
2809 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 15 lat temu

1 tydzień temu

Problem polega na tym, że Lasy Państwowe to przedsiębiorstwo - w chwili obecnej ceny drewna biją rekordy, więc wycinka realizowana jest na potęgę. Surowe drewno jest pakowane do kontenerów i wysyłane za granicę, bardzo często do Chin. Tak to wygląda w praktyce.

Działania Lasów Państwowych nie mają niestety nic wspólnego z dbałością o bioróżnorodność. "Przerzedzanie" lasów, o których pisał @Rekowy nie jest korzystne dla leśnego ekosystemu. Polecam wszystkim wycieczkę do Białowieży, gdzie na własne oczy można porównać las bez ingerencji człowieka oraz las "zarządzany" przez Lasy Państwowe. Różnica jest niestety kolosalna. W puszczy jest nie tylko bogatszy drzewostan, ale większe zróżnicowanie roślinności, ściółka wygląda inaczej, jest dużo zwierząt, itd...
Rekowy
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 1 tydzień temu

1 tydzień temu

Zgadzam się z Zigim, że najlepiej byłoby w ogóle nie ingerować w lasy, tak jak to ma w rezerwatach. Ale to jest utopia, tak samo jak wizja bezemisyjnej Europy. Nie muszę chyba pisać, że drewno wykorzystujemy w wielu dziedzinach, jest ono niezbędne. Szczególnie teraz jest duży popyt, gdy mieszkańcy domów ogrzewanych np. ekogroszekiem są zmuszeni przejść na drewno (drogi węgiel, brak możliwości podłączenia do sieci gazowej, brak funduszy na pompę ciepła). Nie tylko drewno sprzedajemy za granicę, jest wolny rynek, przepływ dóbr naturalnych to też część umów między państwami. Tak samo moglibyśmy krytykować eksport naszych wyrobów i produktów rolnych.
Robin
Częsty Bywalec
431 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 10 lat temu

1 tydzień temu

Rekowy pisze:
1 tydzień temu
Moim zdaniem nie ma powodów do paniki. Podobne głosy rozpaczy podnosiły się przy okazji "wycinki" w okolicach ul. Długiej i Rekowskiej. Jak dla mnie było to tylko przerzedzenie drzewostanu, tak aby dać możliwość wzrostu młodszym drzewom. Tam zaś gdzie były wycinanie drzewa na większej powierzchni oddziału, po pewnym czasie robiono nasadzenia wraz z ogrodzeniem. Pamiętam też jak przeszłości dużo wycinek było w lasach za osiedlem Konopnickiej (dawniej Buczka). Gdy teraz idę tam do lasu na spacery, te młode drzewa już zasłaniają mi niebo. No i muszę dodać, że urozmaicili drzewostan, bo zamiast sadzić iglaki (jakie były wycięte), posadzili same drzewa liściaste. Myślę, że nie ma powodów do obaw, nikt nie będzie robił łąk z lasów 😉
No i wszystko wspaniale. Każdy temat można odwrócić i już jest ok. Może tam u was cięli inaczej i swoje lasy macie ładne. W okolicy 12 Marca natomiast tną piękne, zdrowe buki i inne cenne drzewa aż huczy. I robią wręcz odwrotnie niż piszesz. Chore iglaki pozostawiają, a ścinki gałęzi leżą ponad rok. To już takie piękne nie jest. To niszczenie a nie dbałość i gospodarka.
Rekowy
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 1 tydzień temu

1 tydzień temu

Robin pisze:
1 tydzień temu
Rekowy pisze:
1 tydzień temu
Moim zdaniem nie ma powodów do paniki. Podobne głosy rozpaczy podnosiły się przy okazji "wycinki" w okolicach ul. Długiej i Rekowskiej. Jak dla mnie było to tylko przerzedzenie drzewostanu, tak aby dać możliwość wzrostu młodszym drzewom. Tam zaś gdzie były wycinanie drzewa na większej powierzchni oddziału, po pewnym czasie robiono nasadzenia wraz z ogrodzeniem. Pamiętam też jak przeszłości dużo wycinek było w lasach za osiedlem Konopnickiej (dawniej Buczka). Gdy teraz idę tam do lasu na spacery, te młode drzewa już zasłaniają mi niebo. No i muszę dodać, że urozmaicili drzewostan, bo zamiast sadzić iglaki (jakie były wycięte), posadzili same drzewa liściaste. Myślę, że nie ma powodów do obaw, nikt nie będzie robił łąk z lasów 😉
No i wszystko wspaniale. Każdy temat można odwrócić i już jest ok. Może tam u was cięli inaczej i swoje lasy macie ładne. W okolicy 12 Marca natomiast tną piękne, zdrowe buki i inne cenne drzewa aż huczy. I robią wręcz odwrotnie niż piszesz. Chore iglaki pozostawiają, a ścinki gałęzi leżą ponad rok. To już takie piękne nie jest. To niszczenie a nie dbałość i gospodarka.
Też prawda, powinni pewnie to lepiej zorganizować. Ale ja uważam, że te proste, zdrowe i twarde drewno też jest potrzebne. Ja sam mam meble z litego drewna, schody dębowe. Nie będę więc hipokrytą i nie będę krytykować wycinek takiego rodzaju drzew. Jak napisałem wyżej, mogę się zgodzić z tym, że prywatna firma drwalska powinna posprzątać po sobie. Chociaż teraz, przy tych cenach opału te gałęzie mogą być cenne co dla niektórych...
Awatar użytkownika
Zigi
Wygadany Lider
2809 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 15 lat temu

1 tydzień temu

Problem w tym, że pozyskanego drewna nie przetwarzamy, tylko eksportujemy w stanie surowym na niskich marżach. Wycinamy więc lasy kosztem naszego środowiska i walorów przyrodniczych, a korzyści gospodarcze są z tego relatywnie niewielkie.
Co to bezeimysnosci Europy, to wystarczy atom+OZE. Gdyby nie lobby górnicze w Polsce, bylibyśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu. Zresztą podobne problemy mają też Niemcy.
Rekowy
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 1 tydzień temu

1 tydzień temu

Zigi pisze:
1 tydzień temu
Problem w tym, że pozyskanego drewna nie przetwarzamy, tylko eksportujemy w stanie surowym na niskich marżach. Wycinamy więc lasy kosztem naszego środowiska i walorów przyrodniczych, a korzyści gospodarcze są z tego relatywnie niewielkie.
Co to bezeimysnosci Europy, to wystarczy atom+OZE. Gdyby nie lobby górnicze w Polsce, bylibyśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu. Zresztą podobne problemy mają też Niemcy.
Eksportujemy 10% pozyskanego drewna. I niestety najwięcej zarabiają na tym pośrednicy. Ale według raportów nadal 90% zostaje w Polsce lub przetworzone jako gotowy produkt (meble, stolarka itd) eksportujemy dalej. Może te 10% rzeczywiście można oszczędzić i zostawić w ekosystemie. Jeśli chodzi o OZE Polska nie ma idealnych warunków do pozyskiwania z nich energii. I takich metod znajdą się przeciwnicy, a bo to ingerencja w rzeki, a to turbiny wiatrowe szpecące widoki i spokój, a to farmy fotowoltaiczne zakrywające przyrodę. Sam jestem za atomem, ale i tu bedzie problem z normalnymi cenami za uran z powodu sytuacji geopolitycznej.
Awatar użytkownika
Zigi
Wygadany Lider
2809 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 15 lat temu

6 dni temu

Co do OZE, to wystarczyłoby przywrócić zapisy dotyczące minimalnych odległości między wiatrakami - które to już są zapowiadane od wielu miesięcy, ale dziwnym trafem nic się jednak w tym temacie konkretnego nie dzieje. Wiele inwestycji w duże farmy fotowoltaiczne stoi, bo nasz system elektroenergetyczny nie jest przystosowany do przyłączenia nowych instalacji.
ODPOWIEDZ