O wszystkimNatrętny pies sąsiadów


Hydepark, czyli o wszystkim innym
Znam to forum
Posty: 130

Znam to forum
Post8 wrz 2017, o 08:42

Cytuj
Co można zrobić w sytuacji, gdy cudzy pies uporczywie wchodzi komuś na posesję, biega po ogrodzie, obsikuje drzewka, ganek, drzwi, samochód i całymi nocami ujada pod naszym domem tak, że nie się spać. Rozmowy z właścicielami nie przynoszą efektu - przepraszają, tłumaczą się, że piesek ucieka, nie mogą go złapać i ... na tym się kończy.
Nas już powoli trafia szlag. Mamy swoją suczkę, ale trzymana jest w domu, wyprowadzana na spacery na smyczy i czasami biega po ogrodzie i podwórku. Pies prawdopodobnie przychodzi, bo ją czuje.
Jest na tyle mały, że swobodnie przeciska się pod bramą lub siatką w płocie.

Ktoś miał podobne doświadczenia? Jak się załatwia takie sprawy - na policji? W Urzędzie Miasta? No nie może być tak, że pies rządzi ulicą i nie da się z nim nic zrobić :/
Lider Forumowicz
Posty: 1946
Reda/Łąkowa

Avatar użytkownika
Lider Forumowicz
Post8 wrz 2017, o 10:08

Cytuj
Ja przede wszystkim starałbym się uszczelnić swoje ogrodzenie, a jak to nie pomorze to jak pies wleci na podwórko to potraktowałbym go gazem na psy.... na pewno ucieknie a może będzie miał nauczkę... myślę, że UM i Policja nie pomogą
Reda. Tu się po prostu dobrze żyje
Runeda
Lider Forumowicz
Posty: 1209

Lider Forumowicz
Post8 wrz 2017, o 15:35

Cytuj
Z tym gazem to raczej bym był ostrozny. Możesz byc oskarżony o znęcanie sie nad zwierzetami.
Ja zrobiłbym tak;
1. Ostateczna rozmowa z sasiadami z informacja, ze jesli to sie nie zmieni (natychmiast) informujesz Policję
2. Zrób pare zdjeć tego pieska przebywajacego na waszej posesji.
3. Wyślij skargę (koniecznie pisemną, chyba jest możliwość przez e-mail) do Policji i dołącz te zdjecia. Poinformuj o tym sąsiadów.

A co do szczekania...no cóż. kiedyś czytałem, że jeden sąsiad pozwał drugiego do sadu, ze kogut tego pierwszego pieje przed 6:00 i zakłóca jego spokój. I wygrał. Sąd nakazał uciszenie koguta. Jak? Nie wiem. :-)
Też mieszkam w domku. Też miałem sąsiada z psem wiecznie szczekającym. W nocy i w dzień. Nie pomogły prosby. Pies był zszedł. Teraz maja innego. Też szczeka, lecz nie tak jak tamten.
Lider Forumowicz
Posty: 1946
Reda/Łąkowa

Avatar użytkownika
Lider Forumowicz
Post8 wrz 2017, o 17:30

Cytuj
jakie oskarżenie? Obcy pies wtargnął na moją posesję, więc użyłem do obrony.... poza tym gaz nie zabija tylko odstrasza, zniechęca.... sam używam bo jak biegam na obrzeżach miasta to często różne psy wylatują ze swoich gospodarstw.... a z gazem jakoś bezpieczniej :)
Reda. Tu się po prostu dobrze żyje
Runeda

Powrót do O wszystkim

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: FranzMaurer i 1 gość