Anatomia Upadku

Komentarze do wydarzeń politycznych
rkwiat
Znam to forum
117 postów
Znam to forum
Rejestracja: 6 lat temu

5 lat temu

Romek pisze:Ja w Rosji byłem tylko raz i to tylko pare dni. Rozmawiałem z kilkoma Rosjanami. nie zauwazyłem zadnej wrogości. Przesadnej przyjaźni tez nie. Ot, zwykła rozmowa z "innostrancem"
Mam jednak kolegę, który b. często tam jeździ. Z jego spostrzeżen wynika, ze wielu Rosjan uwaza Polskę za zachód (a nawet Zachód) Są przekonani, że wkrótce i u nich będzie demokracja.
O sprawie Smoleńska prawie nikt nie słyszał, a ci co słyszeli wyrażaja smutek i współczucie.
Dopiero przy wódce niektórzy Rosjanie mają żal do Polaków o to, że ponieśli oni (Rosjanie) ogromna ofiarę w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i wygonili Germańca z Polski, a my (Polacy) niszczymy groby poległych zwykłych zołnierzy. Trochę racji chyba mają.
Problem w tym, że oni słabo znają swoja historię. Przez wiele lat byli poddawani propagandzie, która przedstawiała historię bardzo tendencyjnie, po 1990r. sporo się zmieniło, ale jeszcze dużo, dużo zostało do zrobienia. Zwykle nie ma problemu, aby sie dogadać z przeciętnymi Rosjanami. Jak już dochodzi do dyskusji na temat historii, to trzeba im spokojnie tłumaczyć co to był pakt Ribbentrop - Mołotow i jakie były jego następstwa, alians Stalina z Hitlerem do 1941r., jakie były przyczyny tak dużych strat po stronie rosyjskiej w trakcie działań wojennych, co przyniosło Polakom wyzwolenie kraju przez Armię Czerwoną, itd. Jak poznają fakty, przestają sie dziwić różnym zachowaniom dotychczas dla nich niezrozumiałym. Swoją drogą te rzadkie incydenty z grobami żołnierzy sowieckich są wyolbrzymiane i instrumentalnie wykorzystywane przez rosyjską propagandę i to też im trzeba tłumaczyć. Ale w sumie to jest chyba temat na jakiś kolejny wątek.
Romek
Lider Forumowicz
1363 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 6 lat temu

5 lat temu

rkwiat, a czy my - Polacy- znamy dobrze swoja historię? Czytając opracowania wielu historyków mozna odnieść wrażenie, że pisza oni o różnych krajach...
A wracając do II wojny, to w każdym kraju inaczej sie przedstawia jej historię. Inaczej w USA, inaczej w Anglii, inaczej we Francji nie mówiąc o Rosji.
Fakty historyczne sa dla jednych badaczy bardzo wazne, dla innych maja niewielkie znaczenie. O jednych sie pisze, o innych wcale, lub zamieszcza krótka wzmiankę.
O czym innym w szkole uczono mnie, o czym innym moje dzieci, a ich dzieci będą uczone tez o czym innym.

Mam rodzinę we Francji. Dzieciaki w szkole nie maja pojecia, gdzie i dlaczego rozpoczęła sie II wojna. Wiedzą, że Francja walczyła, ale juz o kolaboracji niewiele wiedzą. Wiedzą, że Hitlera pokonali Rosja, USA Anglia i...Francja. O Polsce wiedzą, że były tam obozy zagłady Żydów
rkwiat
Znam to forum
117 postów
Znam to forum
Rejestracja: 6 lat temu

5 lat temu

W swoich wypowiedziach dotykamy chyba nieco różnych spraw. W swoim poście miałem na myśli to, że przez wiele lat wskutek ostrego cenzurowania historii Rosjanie nie byli w stanie poznać wielu faktów, a szczególnie tych niewygodnych komunistycznej władzy. Mało tego, propaganda ta zawierała sporo kłamstw. Proces "odkręcania" tego nie jest łatwy i jak można się przekonać, przebiega nie bez problemów. A wiąże się to z odpowiednią polityką historyczna prowadzoną przez Putina. Wydaje mi się, że w Polsce jesteśmy jednak w korzystniejszej sytuacji, praktycznie bez tematów tabu, ze swobodną (może czasem zbyt swobodną) dyskusją na temat naszej historii. Co do różnego przedstawiania II w.św. w różnych krajach, zgadza się, że tak się dzieje, szczególnie na poziomie szkolnym, gdzie wybiera się do podręczników takie wersje dziejów, które będą strawne dla uczniów. Trzeba wspomnieć jeszcze o tym, że w państwach zach. Europy historia jest na ogół przedmiotem marginalnym, o ile w ogóle jest przedmiotem osobnym.
Romek
Lider Forumowicz
1363 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 6 lat temu

5 lat temu

rkwiat pisze:W swoich wypowiedziach dotykamy chyba nieco różnych spraw. .
Być może nieco różnych, ale tylko nieco. Ty piszesz jedynie o Rosji, a ja próbuje pokazać, że w innych krajach, mimo braku cenzury historię II wojny (i nie tylko) przedstawia sie w nieco inny, nazwijmy to "selektywny" sposób. Dotyczy to zwłaszcza krajów, które mają coś za uszami...np Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Węgry, Francja....nie mówiąc juz o Wielkiej Trójce, która w Jałcie podzieliła europejski tort.

Ciagle publikowane są nowe dokumenty, choc tych, które sa w np w Londynie czy Moskwie nie poznamy nigdy, lub za wiele, wiele lat.
Seeker
Znam to forum
106 postów
Znam to forum
Rejestracja: 11 lat temu

5 lat temu

Marcin pisze:No i na koniec - nigdzie się nie wybieram, mam tu dobrą pracę, rodzinę, dzieci. A osobiste wycieczki w stylu
Seeker pisze: A jak ktoś chce uciekać z kraju przed Kaczyńskim to krzyżyk na drogę i kopa w dupę, przynajmniej spadnie stopa bezrobocia i odsetek trzęsących portkami przed urojonymi problemami
proponuję zostawić dla siebie.
Tyle. Amen..
Nie wsadzam Ci w usta niczego, czego sam byś nie napisał, więc albo następnym razem pomyśl zanim coś napiszesz albo się ugryź w język (klawiaturę). Amen
Podmiejski pisze:I żadna teoria nie zamieni tego "cyrku" z pt: jakoś to będzie - damy radę! - w "najwiekszy spisek wschodniej Europy"
W tym przypadku nie ma teorii, są tylko fakty. Albo ktoś je przyjmuje do wiadomości albo nie. A za...
Podmiejski pisze:bajzel; lekceważenie;zarozumiałość; bałaganiarstwo i pychę.
...też ktoś odpowiada i jest to partia rządząca.
Podmiejski pisze:Bo sa tacy których nigdy i niczym nie przekonasz - bo nie i NIE.
No właśnie, Ty do nich należysz
ODPOWIEDZ