Nowa wspólnota na osiedlu SM"SŁoneczna"

Sprawy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych w Redzie
Awatar użytkownika
Buba
Częsty Bywalec
473 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 11 lat temu

9 lat temu

Tak naprawdę to porównanie mają tylko osoby ,które przeszły do wspólnoty.Dlaczego? Po prostu każdy budynek ma inne zużycia mediów i od tego jaki jest koszt na budynku zależy stawka gazu ,czy prądu,również opłata stała za co i ciepłą wodę.I jeśli porównywać to tylko w obrębie lokalu poprzez analogię do czynszu jaki płaciło się w spółdzielni.Wtedy dopiero jest to zgodne z rzeczywistością.Inne porównania nie są miarodajne.Różnice wynikające z tych porównań będą inne dla każdego lokalu.Jedni zaoszczędzają mniej ,jeszcze inni więcej.I jeszcze raz podkreślam ma to sens tylko i wyłącznie w obrębie jednego budynku i z konkretnymi kosztami wynikającymi z eksploatacji w tym budynku.Inne obliczenia rodzą fałszywy obraz sytuacji. I tak u mnie jest to ok.1000zł rocznie,u Bomby 2000zł,a jeszcze u kogoś innego tylko 500 zł,inny może nie mieć tych oszczędności za wiele albo wcale.
Niechaj ci ,co zwykli mówić prawdę,nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie" /Monteskiusz/
Zuza
Prawie Lider
541 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 10 lat temu

9 lat temu

Papajowa pisze:A ja uwielbiam naszą wspólnotę i zarząd! Takich kompetentnych ludzi jak Buba powinno się na rękach nosić!! Wiem jedno mój czynsz to 380 zł a najważniejsze jest to, że wiem gdzie się podziewają pieniądze z funduszu remontowego...co widać! Czytając różne wypowiedzi na forum mam wrażenie, że niektórych zjada zazdrość i za wszelką cenę szukają gdzie by tu tylko móc nam "szpile" wbić...Smutne to.
Pozdrawiam pieniaczy i naszą cudowną Bubę:))
PS. Dzięki za wszystko Buba!!!
No proszę, jednak są autentycznie zadowoleni wspólnotowicze.I chyba nie do końca decyduje o sympatii wysokość czynszu ,czy posiadanie płotu lecz całokształt.Również pozdrawiam Bubę.
Zuza
Prawie Lider
541 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 10 lat temu

9 lat temu

Od kilku dni widzę,że znowu walczycie z roślinkami na swoim terenie.Chodzi o podlewanie i chyba coś nowego posadziliście? Moim zdaniem fajnie,że chcecie mieć jakąś roślinność poza trawą,bo nie będzie monotonnie,tyle tylko,że trzeba podlewać,a to niestety praca :D nic samo się nie zrobi.
Ryszard
Wygadany Lider
2272 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 14 lat temu

9 lat temu

Zuza pisze:Od kilku dni widzę,że znowu walczycie z roślinkami na swoim terenie.Chodzi o podlewanie i chyba coś nowego posadziliście? Moim zdaniem fajnie,że chcecie mieć jakąś roślinność poza trawą,bo nie będzie monotonnie,tyle tylko,że trzeba podlewać,a to niestety praca :D nic samo się nie zrobi.
poza trawą i płytami chodnikowymi:)
Awatar użytkownika
Buba
Częsty Bywalec
473 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 11 lat temu

9 lat temu

Ryszard musisz jednak dobrze popatrzeć,wtedy może dostrzeżesz.O rozbiórce chodnika mówiłam wcześniej,przyjdzie na to pora :D Jak dotychczas posadziliśmy ok 100 cyprysów ,ok 25 drzewek i krzewów.Jak na młodą wspólnotę,uważam,że to dużo. Zuza nie tylko nowe rośliny potrzebują podlewania.Chociaż i w tym roku zakupiliśmy nowe krzewy-rododendrony i kaliny,teraz trzeba zadbać by się przyjęły.
Niechaj ci ,co zwykli mówić prawdę,nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie" /Monteskiusz/
Ryszard
Wygadany Lider
2272 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 14 lat temu

9 lat temu

tak dostrzegam przechodząc codziennie obok, swoją drogą co niektórzy zdążyli sfotografować ten chodnik:) Nie ukrywam, że dla estetyki tej betonowej okolicy jego rozbiórka i posadzenie tam np. wierzb japońskich, albo standardowych płaczących byłoby korzystne:)
Awatar użytkownika
Buba
Częsty Bywalec
473 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 11 lat temu

9 lat temu

[quote="Ryszard"]tak dostrzegam przechodząc codziennie obok, swoją drogą co niektórzy zdążyli sfotografować ten chodnik:) Nie ukrywam, że dla estetyki tej betonowej okolicy jego rozbiórka i posadzenie tam np. wierzb japońskich, albo standardowych płaczących byłoby korzystne:)[/quote
Tam niestety nie mogą być żadne drzewa,bo
-wjazd na tyły budynku
-pod cienką warstwą piachu i ziemi jest gruz i beton,nie jest to podłoże dla roślin zapuszczających głęboko korzenie
-w przyszłym roku Koksik będzie na naszym terenie modernizował i izolował rury,więc będzie niezły kipisz i póki co nie ma sensu sadzenie jakiś krzaczków.
Na razie robimy to co możemy ,zwłaszcza,że praktycznie cały teren od strony balkonów to gruz,beton przykryty tylko warstwą ziemi.Do tego ciągłe nasłonecznienie i przeciągi.W takich warunkach niewiele roślin jest w stanie się rozbujać.Będzie nas to kosztować dużo pracy i no oczywiście kasy.Nie od razu Kraków zbudowano,zwłaszcza,że pilniejsze dla nas jest zrobienie klatek.Roślinki poczekają. :salut:
Niechaj ci ,co zwykli mówić prawdę,nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie" /Monteskiusz/
R Ochódzki
Forumowicz
70 postów
Forumowicz
Rejestracja: 10 lat temu

9 lat temu

Myślałem że tylko w spółdzielni mieszkają oryginały ,ale i wspólnocie też się trafiają.Przechodząc obok bloku na łąkowej widziałem jak z ostatniego piętra facet ciągnie przedłużacze ,podłącza odkurzacz i sprząta samochód Trwało to dośc długo ,jeżeli nie stac kogoś na parę złoty aby podjechac na jakiś CPN i tak odkurzyc to niech wspólnota założy jakiś fundusz celowy np 10 gr od lokalu dla takich lokatorów aby ich wspomóc finansowo.Tym bardziej że samochód stał przy bramie gdzie wisi tabliczka nie tarasowac wjazdu.
Zuza
Prawie Lider
541 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 10 lat temu

9 lat temu

R Ochódzki pisze:Myślałem że tylko w spółdzielni mieszkają oryginały ,ale i wspólnocie też się trafiają.Przechodząc obok bloku na łąkowej widziałem jak z ostatniego piętra facet ciągnie przedłużacze ,podłącza odkurzacz i sprząta samochód Trwało to dośc długo ,jeżeli nie stac kogoś na parę złoty aby podjechac na jakiś CPN i tak odkurzyc to niech wspólnota założy jakiś fundusz celowy np 10 gr od lokalu dla takich lokatorów aby ich wspomóc finansowo.Tym bardziej że samochód stał przy bramie gdzie wisi tabliczka nie tarasowac wjazdu.
Faktycznie,śmieszne,że w XXI wieku ,przy różnorodności oferty różnych punktów zajmujących się i oferujących czyszczenie samochodu,ktoś stosuje takie zabiegi rodem z przedmieścia PRL-u.W moim ecu też swego czasu jeden z lokatorów miał namiętny zwyczaj ciągłego przeglądania,naprawiania i grzebania w swoim skąd inąd nieco sfatygowanym pojeżdzie.Po jego zabiegach zostawały plamy oleju i Bóg wie czego jeszcze.Teraz go jakoś nie widać,może sprzedał samochód,a może dotarło do niego,że od takich robót są odpowiednie miejsca/warsztaty,myjnie itp./ Ponieważ mieszkam na parterze jestem szczególnie wyczulona na takie zachowania,bo jakoś nikt nie pomyśli,że smrodzi i kurzy sąsiadowi pod oknami.Uważam,że pewni ludzie nie powinni mieszkać w blokach,ponieważ nie potrafią zweryfikować swoich zachowań z poszanowaniem innych.
zyczliwy
Nowy/a na forum
5 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 9 lat temu

9 lat temu

Witam ochódzkiego[celowo z malej]mój kabel ,mój prąd i moja kasa,wole kupic wode sodową niz za ten czas komus placic za odkurzanie,a znak jest wlasnie dla obcych takich jak ty,przechodzących obok,jesli masz cos do powiedzenia to przyjdz do mnie,znasz adres,a jezeli nie to zacznij interesowac sie swoimi sprawami ,a nie wypisywaniem malo istotnych bzdur,nie pisz nic wiecej bo mam to gdzies,ale uwazaj zebysmy sie nie spotkali przypadkowo,pozdrawiam
zyczliwy
Nowy/a na forum
5 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 9 lat temu

9 lat temu

zuza jak ci cos nie pasuje to sie wyprowadz
Zuza
Prawie Lider
541 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 10 lat temu

9 lat temu

zyczliwy pisze:zuza jak ci cos nie pasuje to sie wyprowadz
Czytaj ze zrozumieniem :D Nie muszę się wyprowadzać bo delikwent o,którym pisałam już zmądrzał lub to on zmienił miejsce zamieszkania-może na przedmieścia do baraku,gdzie do woli może robić co chce bez liczenia się z innymi.Czytając twoją wypowiedż ma się wrażenie,że jednak nie rozumiesz pewnych rzeczy,tu nie chodzi o prąd czy kasę tylko sposób zachowania,nieco" buracki" /bez obrazy/ :D
zyczliwy
Nowy/a na forum
5 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 9 lat temu

9 lat temu

co ma odkurzanie wlasnego samochodu do zachowania,co to za roznica czy ja odkurzam samochód pod blokiem czy w miejscu do tego przeznaczonym i do tego za kase,nie widze nic burackiego,mieszkam tu gdzie mieszkam i nic tego nie zmieni,jedni sie opalają ,inni podlewają kwiatki,jeszcze inni grzebią cos w piwnicy i jest tak samo jak za prlu ,widze ze naprawde ludzie sie nudzą i piszą co widzą niech sie kazdy zajmnie swoim zyciem,a bedzie ok,pozdrawiam,a ochódzki jak nie ma co odkurzac to niech se butów pilnuje a nie w moją kieszen zagląda,jak bede chcial to sobie remont samochodu zrobie pod blokiem,bo stac mnie na to,ja sie nikomu nie wcinam co robi i nie chcialbym zeby ktos to robil,a jak cos komus nie pasuje to zapraszam na rozmowe twarzą w twarz a nie chowac sie na forum,jeszcze raz pozdrawiam wszystkich co sie interesują tym czym nie powinni interesowac i niech wrocą do swego zycia,polecam
Ryszard
Wygadany Lider
2272 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 14 lat temu

9 lat temu

kompletny idiotyzm czepiac się, że ktoś odkurza samochód? post ochódzkie poza pieniactwem nic nei wnosi, kierowca odkurzając samochód był w końcu przy nim, więc jakby ktos chciał przekroczyć tą bramę, to by przestawił auto i tyle. A poza tym to nie rozumiem? Przeszkadza komuś, że człowiek sobie odkurzył auto? Biedni są niektórzy ludzi... a może niedowartościowani...

"Zabiegi rodem z przedmieścia PRL" ... hmm wtedy przedmieść to było niewiele, bo i o suburbanizacji nikt nie słyszał (a co tam, czepiacie się człowieka, który sprząta auto... to i Was można). Zuza pisze, że ktoś sobie grzebał w aucie, no i co z tego? Przynajmniej facet wiedział co w tym aucie zrobić, bo potrafił... a plamy oleju potrafią zostać po każdym samochodzie... (w ogole co to za argument smieszny?). No i co... teraz jak ktoś podniesie maskę auto to znaczy, że smrodzi i kurzy? Zuza zajmij się lepiej tym na czym się znasz zamiast jątrzyć i szukać problemów
Awatar użytkownika
Buba
Częsty Bywalec
473 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 11 lat temu

9 lat temu

R Ochódzki pisze:Myślałem że tylko w spółdzielni mieszkają oryginały ,ale i wspólnocie też się trafiają.Przechodząc obok bloku na łąkowej widziałem jak z ostatniego piętra facet ciągnie przedłużacze ,podłącza odkurzacz i sprząta samochód Trwało to dośc długo ,jeżeli nie stac kogoś na parę złoty aby podjechac na jakiś CPN i tak odkurzyc to niech wspólnota założy jakiś fundusz celowy np 10 gr od lokalu dla takich lokatorów aby ich wspomóc finansowo.Tym bardziej że samochód stał przy bramie gdzie wisi tabliczka nie tarasowac wjazdu.
Co prawda nie wiem ,o którą wspólnotę na Łąkowej chodzi,bo są dwie.Nie mniej jednak jest to raczej niecodzienne ,żeby nie powiedzieć praktykowane zjawisko.Nie widuję odkurzających pod blokami.Myślę,że gdyby wszyscy posiadacze samochodów czynili to pod blokiem, to byłby niezły "burdelik",a może nawet kolejka do odkurzacza. :D Na szczęście tak nie jest i może dlatego Ochódzki potraktował to jako ewenement i ciekawostkę? :D
Niechaj ci ,co zwykli mówić prawdę,nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie" /Monteskiusz/
ODPOWIEDZ