Nowa inwestycja na ul Rzecznej

Planowane, realizowane i zrealizowane inwestycje w Redzie
Romek
Lider Forumowicz
1363 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 6 lat temu

2 lat temu

pi pisze:Zasypanie terenu zalewowego spowoduje, że w razie powodzi woda poszuka sobie innego miejsca. Zaleje albo przeciwległy brzeg albo znajdzie sobie inny teren położony niżej - nie ma cudów, gdzieś wyleje.
To prawda. Teren ten stanowił swoisty zbiornik retencyjny, których brak powoduje podtopienia i powodzie na wielu rzekach. W naszej okolicy dotyczy to Redy, Bolszewki, Cedronu i Zagórskiej Strugi
Awatar użytkownika
Salamandra
Lider Forumowicz
1842 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 8 lat temu

2 lat temu

Robin pisze:Chwilę, skoro to jest teren zalewowy to jego zasypywanie nic nie znaczy ....?
To nie jedyny teren zalewowy w tym rejonie, poza tym od strony rzeki zostawiono spory, nienaruszony pas (przynajmniej na tyle, na ile udało mi się zobaczyć, bo nie chciałam się jakoś dalej zagłębiać) między rzeką a kanałem melioracyjnym.
Idąc dalej - nie usypano tam przecież płaskowyżu o wysokości kilku metrów nad poziomem wody, a jedynie wyrównano poziom gruntu, więc moim skromnym zdaniem panika jest naprawdę przesadzona. Wszelkie zabudowania (idąc w stronę ul. Wejherowskiej) tak czy siak już wcześniej znajdowały się poniżej poziomu tego terenu (ponieważ leżą bliżej rzeki), więc ich zagrożenie w żaden sposób się nie zwiększyło.
Ogólnie oprócz terenów zalewowych w tych rejonach jest cała siatka kanałów melioracyjnych odprowadzających nadmiar wody, jeden z tych kanałów przechodzi też przez ów teren, więc to kolejny argument, że moim skromnym zdaniem nic zagrażającego mieszkańcom czy naturze w tym miejscu się nie dzieje.
Urząd Miasta i tak planował w tym rejonie zbudowanie nowej drogi czy poszerzenie obecnej ul. Rzecznej. Niestety, bez podniesienia terenu przeznaczonego na drogę to jest niewykonalne (ryzyko zalania), więc tym bardziej nie rozumiem skąd takie rozbieżności w ocenie tamtejszej sytuacji.
Tyle ode mnie Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie usiłuję bronić czyjejś samowoli budowlanej i działania mimo zakazów, ale z drugiej strony przymuszenie właściciela do przywrócenia stanu pierwotnego może narobić teraz więcej szkody niż pożytku. To już niech lepiej zostanie jak jest, jak zarośnie przynajmniej będzie można tamtędy chodzić na skróty i suchą nogą do kolejki
Po-legli2
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 2 lat temu

2 lat temu

Proszę przeczytać uchwałę p zmianie studium z 2008 roku .Teren od 2008 roku do grudnia 2014 roku NIE był Tetenem Zagrożenia powodziowego /woda 1 procent czyli hipotetycznie występująca raz na 100 lat Dziwne Co !!! Chyba Obywatel kłamał .inne tereny już dawno zabudowane są znacznie bliżej rzeki Znowu Dziwne .Jeszcze jedno ale się boją skoro kasują moje posty .Kwestia czasu i Będzie porządek I mniej Prywaty
Po-legli2
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 2 lat temu

2 lat temu

Czyżby moja przedmówczyni była bizneswoman o pomarańczowych włoskach a może porozmawiamy o zmianach planów i sprzedaży tetenów developerom droga Orange tych na których już dawno stoją osiedla i inne .A kolega bez włosków z tym niemieckim wąsikiem też biznesmen i to jaki .Może czas poczytać i zamieścić informacje kto był lub jeszcze jest właścicielem dużych terenów w Mości Błotach / Opat/ czy też Rekowo śmieciarki czy hotel i osiedle tuż przy rzece i urzędzie Itd... Drodzy Redzianie Życzę Zmian tych Dobrych
Awatar użytkownika
Huherko
Lider Forumowicz
1623 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 10 lat temu

2 lat temu

Po-legli2 pisze:przedmówczyni była bizneswoman o pomarańczowych włoskach [...] kolega bez włosków z tym niemieckim wąsikiem też biznesmen i to jaki .
Może zaczniesz pisać normalnie? Bo widać, że coś Ci leży na sercu, ale nic z Twoich wypowiedzi konkretnego nie wynika, a mi na przykład nie chce się bawić w wyszukiwanie jakichś uchwał sprzed kilku lat. Od tego masz opcję CYTUJ oraz możesz wstawić linka do strony gdzie to znalazłeś. Poskładaj w jedną całość i jasno nam tu przedstaw a nie jakieś enigmatyczne wywody ciągniesz.

Nie bądź jak pies, który dużo szczeka a nie gryzie, bo to do niczego nie prowadzi.
Jam jest Huher - pierwsza maruda redzka ...
Awatar użytkownika
RECIECH
Prawie Lider
664 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 6 lat temu

2 lat temu

Huherko pisze:
Po-legli2 pisze:przedmówczyni była bizneswoman o pomarańczowych włoskach [...] kolega bez włosków z tym niemieckim wąsikiem też biznesmen i to jaki .
Może zaczniesz pisać normalnie? Bo widać, że coś Ci leży na sercu, ale nic z Twoich wypowiedzi konkretnego nie wynika, a mi na przykład nie chce się bawić w wyszukiwanie jakichś uchwał sprzed kilku lat. Od tego masz opcję CYTUJ oraz możesz wstawić linka do strony gdzie to znalazłeś. Poskładaj w jedną całość i jasno nam tu przedstaw a nie jakieś enigmatyczne wywody ciągniesz.

Nie bądź jak pies, który dużo szczeka a nie gryzie, bo to do niczego nie prowadzi.

popieram - takie posty przypominają gadkę z poniższego skeczu....
https://www.youtube.com/watch?v=R9NY3htxDW8
Wicek
Wygadany Lider
2122 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 8 lat temu

2 lat temu

dokładnie

ja też nie bardzo rozumiem, kto jest tym Redzkim Szejkiem, który posiada/posiadał? ziemie pod Ibis, śmieciarki i sporo terenów na Mości Błotach
Robin
Częsty Bywalec
311 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 7 lat temu

2 lat temu

Typowy krzykacz. Nie bój się. Pisz konkretnie. Jeśli sugerujesz nieprawidłowości ze strony osób publicznych, dawaj dowody i podpisz się. Piszesz na forum publicznym. Myślę, że to jest próba wprowadzenia nowego stylu na forum. Nie sądzę, by ktoś to podchwycił. Głupoty w stylu wylewania rzeki raz na 100 lat może pisać tylko ignorant. Nie trzeba mieszkać w Redzie przez całe życie, by pamiętać jej aktywność - raptem kilka lat temu dała popalić. Mieszkańcy sąsiedniego miasta odczuwają rzeczkę dużo częściej.
Po-legli2
Nowy/a na forum
4 postów
Nowy/a na forum
Rejestracja: 2 lat temu

2 lat temu

Na szczęście mam oryginały Uchwała Nr XXVII/246/2008 z dnia 06.11.2008 roku, gdyz na stronie w bip zostały podmienione mapy - Znowu dziwne

ale napiszcie jak to zrobić to je wkleję aby były widoczne z wszystkimi podpisami i pieczęciamiJak pisałem konkretnie to mi posty usuwali , a co do reszty oczywiście widząc zabudowania nad rzeką w bezposredniej bliskości jej koryta to rzeczywiście władza przymykała oczy częśto oczywiście dla siebie i swoich , nieprawdaż Pani Orange ?.

Coś dziwnego przez przeszło 6 lat nie był to teren zalewowy a teraz juz niby jest : Spokojnie jak będzie trzeba to po latach i nowej władzy lokalnej sąd rozstrzygnie oczywiście analizujac ewoluowanie całej dzielnicy i nie tylko , przecież innych to nie dotyczy :

Proszę poczytać dokumenty z 2008 roku i pooglądać mapy a jak się ma dużo czasu to i dokumentu ze zmianami studium i planów od roku 2003 bardzo duzo w nich widać .

Aha jeszcze jedno : a gdzie byli ci wszyscy którym nie przeszkadzały budowy osiedli ? Pewnie byli w urzędzie
Awatar użytkownika
Salamandra
Lider Forumowicz
1842 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 8 lat temu

2 lat temu

Robin pisze: Nie trzeba mieszkać w Redzie przez całe życie, by pamiętać jej aktywność - raptem kilka lat temu dała popalić. Mieszkańcy sąsiedniego miasta odczuwają rzeczkę dużo częściej.
Problem w tym, że ten człowiek ma trochę racji. Teren o którym mowa w istocie znajduje się w o wiele większej odległości od rzeki niż sporo innych budynków. Poza tym jest oddzielony od rzeki kanałem melioracyjnym. Ja osobiście w tym konkretnym miejscu nigdy nie widziałam wylanej Redy.
Romek
Lider Forumowicz
1363 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 6 lat temu

2 lat temu

W sieci jest opublikowana mapa terenów zalewowych w całej Polsce. Trzeba wejść na strone ISOK/KZGW. O ile pamietam, to akurat ten teren nie jest zagrozony powodziami, w odróżnieniu od Ciechocina.

Po-legi2, jesli już decydujesz sie na publikowanie "sensacji' prawdziwych, lub nie to spróbuj je jakoś uporzadkować, podaj linki i konkrety. No i spróbuj się pozbyć tej nutki telewizyjnej narracji. Ja tv nie ogladam właśnie z tego względu, a tu masz babo placek....Proszę pisz po ludzku. Bez haseł, bez polityki.
pi
Prawie Lider
538 postów
Prawie Lider
Rejestracja: 9 lat temu

2 lat temu

Odpowiadając Salamandrze - widziałam w tym miejscu wylaną rzeką, woda w pewnym momencie była 20 cm poniżej poziomu płyt drogowych.
pi
Robin
Częsty Bywalec
311 postów
Częsty Bywalec
Rejestracja: 7 lat temu

2 lat temu

Rzeka wylewa w różnych miejscach. We wspomnianym też. Prawdopodobnie nikt nie spodziewał się tego planując inwestycję w park miejski, a rzeka Reda wylała sobie akurat w momencie prowadzenia szeroko zakrojonych prac. Jakby postanowiła zakpić sobie z ludzi. Niektórzy ludzie wolą jednak nie szanować przyrody i jej praw. To jednak nie jest prawo ludzkie, które można sobie interpretować stosownie do swoich, nawet najdziwniejszych teorii. W Polsce nie ma uregulowanych rzek, a te dają o sobie znać od czasu do czasu. Nie ma na to rady. Kto się spodziewał, że niewielka Radunia poczyni takie spustoszenie? A kto pozwala teraz budować, na niedawno zalanych terenach Wrocławia ? Przykładów jest mnóstwo. W naszym kraju nie ma jednak logicznie i konsekwentnie prowadzonej polityki w tym zakresie. Nikt nie słucha fachowców, a potem jest płacz .......
Awatar użytkownika
Zigi
Wygadany Lider
2649 postów
Wygadany Lider
Rejestracja: 12 lat temu

2 lat temu

Nawiązując do Raduni, to jest akurat przykład, z którego wyciągnięto słuszne wnioski. Wybudowano szereg zbiorników retencyjnych i wzmocnione brzegi kanału. Niestety, coraz intensywniejsza zabudowa ma swoje konsekwencje i jestem ciekaw, jak rzeczywiście wygląda sytuacja w Redzie. Czy nie potrzebujemy już jakichś zabezpieczeń i czy w ogóle są one możliwe.
Awatar użytkownika
Salamandra
Lider Forumowicz
1842 postów
Lider Forumowicz
Rejestracja: 8 lat temu

2 lat temu

pi pisze:Odpowiadając Salamandrze - widziałam w tym miejscu wylaną rzeką, woda w pewnym momencie była 20 cm poniżej poziomu płyt drogowych.
Trochę trudno mi w to uwierzyć. Teren jest oddalony od rzeki o prawie 200 metrów, idący niemal w osi ulicy Polnej, położony więc wyżej niż faktyczne przyrzeczne tereny zalewowe. I dodatkowo na granicy przebiega kanał melioracyjny.
Mam wrażenie, że chyba o innych miejscach mówimy W tych rejonach zalane widziałam jedynie pastwiska i tereny należące do stadniny Pegaz. Tuż za rzeką i to raczej po przeciwnej stronie. Te położone za kanałami, w kierunku lasu, pozostawały nietknięte.
ODPOWIEDZ